Ping pong i piłka nożna - czyli można - podhale24.pl
Jabłonka
Clouds
14°C
Clouds
15°C
Clouds
14°C
Clouds
15°C
Clouds
14°C
Clouds
12°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 16 | 32 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 19 | 38 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 8 | 16 %
Kartka z kalendarza
27.03.2026, 13:04 | czytano: 1682

Ping pong i piłka nożna - czyli można

Gdy na Mieście roi się od hokejowo-piłkarskich przepychanek pseudo znawców, przyszedł czas na sportowe rekolekcje.

arch. Podhale24
arch. Podhale24
Rachunek sumienia, żal za grzechy i zadośćuczynienie zła, które się pojawiło, zostawmy wiernym z okolic nowotarskiej Hali Lodowej. Zamiast na kalwaryjskie dróżki wysyłam w stronę miasta, bardzo podobnego do Nowego Targu zarówno pod względem liczby ludności i biznesowej prężności, jak i sportowych uwarunkowań.

Grodzisk Mazowiecki, podobnie jak nowotarskie buty, lody czy kożuchy, zasłynął ongiś w kraju z wody gazowanej i farmaceutyków Polfy. Dziś to miasto przy autostradzie otoczyła sieć magazynowa i potężna flotylla tirów, co nie przeszkadza jego włodarzom w pielęgnowaniu uroczych terenów zielonych.

Wróćmy jednak do sportu. W Grodzisku, podobnie jak w Nowym Targu, działają dwa prężne ośrodki sportowe, jeden z piłką, drugi z tenisem stołowym, z tym, że obydwa są wyżej w sportowej hierarchii od naszych klubów. I uwaga, wyżej stoi ping pong, który powstał z okolicznych popiołów, na których siejąc azjatyckie ziarna, wyhodował sporą uprawę zawodników. Ci zaś przy pomocy celuloidowej piłeczki zapędzają w kąt krajową konkurencję, a i zagraniczną także.

Dobre wzorce i właściwa polityka mogą być kluczem do sukcesu także pingpongistów KS Gorce, w którym klan rodziny Klagów większość swojego prywatnego życia spędza przy zielonym stole z siateczką pośrodku. Efekty już widać w każdej grupie wiekowej, a hala sportowa przy Alei Tysiąclecia dźwięczy rytmem odbijanej małej piłeczki.

Z dużą piłką zawodnicy Pogoni Grodzisk przez lata obijali się po mazowieckich okręgówkach, aż przyszedł czas i ludzie, którzy wprowadzili klub na ligowe wyżyny. I mają teraz problem - Drużyna pod wodzą skutecznego trenera przebiła się na zaplecze Ekstraklasy i wtedy zaczęły się schody, przed którymi zapewne niebawem staną włodarze NKP Podhale.

W obliczu realnych baraży o pierwszą ligę, wysoki szczebel rozgrywkowy wymaga nakładów finansowych, organizacyjnych, infrastrukturalnych. Działacze NKP naciągają krótką kołdrę jak mogą, ale wciąż zastanawiają się, kiedy puszczą szwy. Stadion jest fajny, ale za ciasny na potrzeby klubu, w którym trenuje paruset zawodników (sic!), o czym miejscy malkontenci zapominają. Stadion jest zbawieniem na podhalańskie kaprysy pogodowe, ale wymogi licencyjne są nieubłagane.

W Grodzisku czwarty klub pierwszej ligi rozgrywa swe domowe mecze w Pruszkowie, gdyż tamtejszy stadion jest mniej więcej podobny do naszego koło stacji. Tyle, że tam nawet nie ma gdzie dostawić mobilnej trybuny. U nas jest, ale...

MCSiR dołożył setkę krzesełek, nad ich częścią ma być jeszcze daszek, tylko czy to zadowoli komisarza licencyjnego? Na razie cisza z trybuną mobilną, która przydałaby się Miastu podczas licznych imprez plenerowych, choćby w jubileuszowym roku 680-lecia założenia grodu w widłach Dunajców. Na razie jesteśmy na widłach PZPN-u, który może spowodować, że np. ważny z punktu widzenia awansu mecz, będący okrasą tegorocznej Gali Sportu (25 kwietnia), zostanie rozegrany w Nowym Sączu i piłkarze Tomasza Kuźmy na galę nie zdążą?

Sukces, jakim stała się wygrana przez MMKS Podhale pierwszej ligi hokejowej, niewątpliwie wpłynie na wyniki młodzieży trenującej w nowotarskim parku. Ale przepocony serdak, noszony pod obhaftowaną koszulą, nie zmieni wizerunku gazdy, który zamiast pomyśleć o porządnym wypasanie owiec, chciałby je tylko doić w jednym i tym samym koszarze, wraz ze swymi starymi juhasami.

Ping pong w Mieście przeniósł się na kibicowską retorykę. Jednak przestańmy się wreszcie zastanawiać, co w Mieście bardziej trzeba kochać, czy hokej czy piłkę, bo to odwieczna dywagacja, co jest ważniejsze: Boże Narodzenie czy Wielkanoc? Odpowiem: obydwa Święta są tak samo ważne i mają swój własny czas i rytuał. I tego się trzymajmy.

Jacek Sowa
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
13
06.2026
Nie przegap!
14
06.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas