+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Im bliżej końca sezonu i decydujących rozstrzygnięć w piłkarskiej tabeli, tym więcej kontrowersji, po których pięści same się zaciskają. Nie inaczej było w sobotnie popołudnie na stadionie im. Piłsudskiego w Nowym Targu.
NOWY TARG. - Do tej pory takiej publikacji jeszcze nie było. Takiego zestawu rozmaitości. Były książki o Nowym Targu - historyczne, inne, ale to jest porcja wiedzy zarówno z przeszłości miasta w specyficznej formie - newsowo-ekspresowej, jak i kawałek współczesności - mówi Anna Szopińska pytana o to - dlaczego warto sięgnąć po książkę wydaną z okazji jubileuszu Miasta.
Druga już, ale tym razem Jubileuszowa Gala Sportu Nowego Targu za nami. Gala pełna widownią i atmosferą, którą rozgrzały rockowe rytmy piosenek zespołu MTB, następcy kultowego Maanamu.
Gdy na Mieście roi się od hokejowo-piłkarskich przepychanek pseudo znawców, przyszedł czas na sportowe rekolekcje.
Głośnym echem odbiła się wypowiedź dawnego ślizgacza po lodzie na temat morderstwa, jakie w Nowym Targu popełniła pasierbica - piłka nożna, na ukochanym dziecku miasta, hokeju na lodzie.
FELIETON. "W Krzywej Arenie było lekko i prawie przyjemnie, a zawodnicy z uśmiechem mijali się przy urnie. Ponoć w następnej rundzie rozgrywek ma to być standard?" - komentuje w sportowym emploi ostatnią sesje Rady Miasta Nowy Targ, Jacek Sowa.
FELIETON. "Pendolino pojawiło się na Podhalu równie niespodziewanie, jak pindolo na sesji rady Miasta. Dlatego na przyszłość dobrze będzie mieć pod ręką karetkę, gdyby ktoś zemdlał na sali obrad i znowu sesja się opóźni jak ten pociąg" - pisze dziennikarz Jacek Sowa.
Motto piłkarzy NKP Podhale przebijało przez blisko półtoragodzinny wywiad z Michałem Rubisiem, prezesem nowotarskich drugoligowców. Materiał ukazał się na stronie klubu, który w minionym roku był na ustach całej futbolowej Polski.
FELIETON. "15 lat temu baner o tej treści, wybrzmiewający bardziej jako apel niż slogan, powstał w pracowni Anny i Marcina Ozorowskich i pojawił się po raz pierwszy na noworocznym raucie burmistrza Marka Fryźlewicza, dodajmy w piętnastym roku jego rządów" - pisze dziennikarz i publicysta Jacek Sowa.
FELIETON. "Ponoć w wigilijny wieczór różne stworzenia mówią ludzkim głosem, co i niektórym ludziom też by się przydało..." - pisze dziennikarz i publicysta Jacek Sowa.