Jednak konkretny początek jego kariery sięga amerykańskich klubów hokejowych NAHL, gdzie rozwijał swoje umiejętności. W wieku 17 lat, został powołany do reprezentacji stanu Michigan.
W 2008 roku wrócił do rodzinnego miasta i przebojem wdarł się w szeregi seniorskiej drużyny Podhala. Doświadczenie zdobyte na amerykańskich lodowiskach prezentowało i kibice mogli podziwiać jego nieustępliwy, waleczny styl gry. Stał się trwałym i widowiskowym elementem tak zwanego "ataku dzieci", który tworzył z równie młodymi Tomaszem Malasińskim i Dariuszem Gruszką. Do dziś to jeden z najbardziej legendarnych ofensywnych tercetów polskich lodowisk.
W 2009 roku wraz z Podhalem wywalczył brązowy medal Mistrzostw Polski, a rok później sięgnął już po złoty krążek. Po tym sukcesie odszedł z klubu i szukał swojej dalszej drogi rozwoju. Wrócił w 2013 roku i już dwa lata później dopisał na swoje konto kolejny brązowy medal mistrzowski. Kolejny rozbrat z macierzystym klubem trwał do 2018 roku. Grając ponownie w Podhalu, został uczestnikiem spotkania, które do dziś figuruje w statystykach, jako najdłuższy mecz hokejowy w Polsce, odbył się 27 marca 2019 roku pomiędzy TatrySki Podhale a GKS Tychy. Po dwóch latach trafił do białoruskiego klubu HK Nioman Grodno, gdzie ponownie wziął udział w najdłuższym meczu ligi, pomiędzy HK Homel a Nioman Grodno. W 2021 wrócił do Polski i został zawodnikiem i kapitanem w Unii.
W 2025 roku zakończył karierę zawodniczą. W polskiej lidze hokeja rozegrał 16 sezonów, w których wystąpił w 617 meczach i strzelił w nich 280 goli, a przy 289 asystował. W biało-czerwonych barwach wystąpił na 14 turniejach o mistrzostwo globu, w tym w 2024 roku w Elicie. Wystąpił w 166 meczach, w których strzelił 58 bramek i asystował przy 52 golach. Od czerwca 2025 roku przejął selekcjonerskie stery w Cracovii.
Stowarzyszenie Dalejpodhale.pl wraz z Kibicami, pragnie złożyć najserdeczniejsze życzenia urodzinowe - zdrowia, szczęścia i pomyślności. Niech każdy dzień przynosi radość i spełnienie planów, a hokej niezmiennie wzbudza emocje i powody do dumy.
DalejPodhale, zdj. NowyTarg24, hokej.net prywatne archiwum K. Dziubińskiego






























