Dla przedstawicieli gmin jest to sytuacja kuriozalna, gdyż w szczególności na terenie powiatu nowotarskiego, czy tatrzańskiego występują liczne cieki wodne, a rozdrobnione działki różnych właścicieli wchodzą w pasy ochronne wzdłuż tych cieków. Powoduje to, że uchwała sejmiku w proponowanym kształcie zablokuje w większości możliwości inwestycyjne zarówno indywidualnych mieszkańców, jak i inwestycje komunalne.
Samorządowcy zaapelowali do przedstawicieli w sejmiku wojewódzkiego, aby zdecydowanie przeredagować treść projektu uchwały, przede wszystkim wycofać zapisy dotyczące tak rozległych stref ochronnych wzdłuż potoków. Starosta Krzysztof Faber zaproponował stworzenie rezolucji, którą podpiszą wszystkie samorządy z Podhala. Ponadto każda rada miasta i gminy negatywnie zaopiniuje projekt sejmiku.
Wczoraj na rozmowy w tej sprawie udała się do Krakowa delegacja sołtysów i władz gminy Nowy Targ.
r/






























