Nowa publikacja Tadeusza Morawy: "Ta książka będzie dobra" - podhale24.pl
Szczawnica
Clear
9°C
Clear
9°C
Clear
7°C
Clear
8°C
Clear
5°C
Clear
4°C
Jakość powietrza
Nowy Targ
Zakopane
Rabka-Zdrój
Nowy Targ
Bardzo dobra
PM 10: 20 | 40 %
Zakopane
Bardzo dobra
PM 10: 19 | 38 %
Rabka-Zdrój
Bardzo dobra
PM 10: 11 | 22 %
Kartka z kalendarza
28.08.2026, 13:13 | czytano: 9103

Nowa publikacja Tadeusza Morawy: "Ta książka będzie dobra"

NOWY TARG. Tadeusz Morawa i Marek Zapała przygotowują książkę poświęconą pułk. Włodzimierzowi Budarkiewiczowi. To kolejna publikacja poświęcona postaci pułkownika, kawalera Orderu Virtuti Militari.

Tadeusz Morawa (na pierwszym planie) podczas posiedzenia komisji oświaty, sportu i promocji /zdj. Podhale24
Tadeusz Morawa (na pierwszym planie) podczas posiedzenia komisji oświaty, sportu i promocji /zdj. Podhale24
Tadeusz Morawa zaprezentował materiały swoim kolegom radnym podczas posiedzenia miejskiej komisji promocji. Będzie bowiem wnioskował o dofinansowanie wydania książki noszącej tytuł "Włodzimierz Budarkiewicz "Podkowa" - AK na Podhalu - śladami partyzantów podhalańskich - wspomnienie partyzanta podhalańskiego". Chodzi o 15 tys. zł.


400-stronicowa publikacja wydana zostanie w nakładzie ok. 1000 sztuk.


- Ta książka będzie dobra. Wstęp napisał profesor Grzegorz Mazur - mówi Tadeusz Morawa, dodając iż książka zawierać będzie materiały dotyczące konspiracji, I Pułku Strzelców Podhalańskich oraz nowotarskich Żydów.


Przypomnijmy, w 2017 r. wydana została książka Tadeusza Morawy pt. "Rotmistrz Włodzimierz Budarkiewicz - partyzant, przyjaciel Witolda Pileckiego". Jest to biografia dowódcy, oficera II Rzeczypospolitej, który wsławił się w walkach podczas kampanii wrześniowej 1939 r., a w okresie okupacji - na Podhalu pełnił funkcję zastępcy dowódcy 1 Pułku Strzelców Podhalańskich Armii Krajowej. Do Nowego Targu trafił w grudniu 1939 r. W 1944 - trafił do oddziału partyzanckiego kpt. Juliana Zapały "Lamparta".

Zmarł w lutym 2000 r. Został pochowany obok żony na cmentarzu w Nowym Targu.

s/
zobacz także
Reklama
reklama
reklama
reklama
reklama
komentarze
najlepiej oceniony
10
Artur Kołodziej 14:28, 28 sierpnia 2026
Panie Tadeuszu i panie Marku.
Z tym Budarkiewiczem to chyba przesada. Wiadomo na podstawie jego własnych wspomnień , że 27 września 1939r. dostał się do sowieckiej niewoli. Twierdził , że z niej uciekł ? Przez cały okres okupacji niemieckiej pracował w Spółdzielni " Podhale" i Stefana Krzeptowskiego jako magazynier wódki " Tatra Fauer". Do partyzantki Oddziału Partyzanckiego AK Juliana Zapały " Lamparta" dotarł dopiero w czerwcu 1944 r. Dzięki uzyskanemu kontaktowi przez komendanta Obwodu Nowotarskiego ,mjr. Adama Stabrawę " Borowego". Nigdy nie był jego zastępcą , lecz oficerem operacyjnym. Zastępcą był tym.Wojciechowski " Profesor". Dlatego też płk. Jan Cieślak nie wymienił go w składzie dowództwa 1 PSP AK na tablicy pamiątkowej w kościele w Szczawie.Nie był też odznaczony ani Krzyżem Virutti Militaria ani srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Karierę wojskową skończył w LWP w 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej w stopniu podpułkownika.
najgorzej oceniony
30
mądry i skromny 14:31, 28 sierpnia 2026
A ogień to nie był milicjantem? Starszy Morawa odsiedział 10 lat od władzy ludowej wiec się od niego odpi...cie!!!
0
Artur Kołodziej18:55, 13 września 2026
Panie Marku
Tym razem niech pan uważa na słowa. Twierdzi pan , że akta personalne mjr. Włodzimierza Budarkiewicza kłamią. Podpułkownikiem został już jako działacz ZBOWiD. I nigdy nie posiadał wymienionych odznaczeń
13
Marek Zapała07:42, 30 sierpnia 2026
Odnośnie do WIN- to dopiero jest hipokryzja - piszesz o wartości przysięgi żołnierskiej, a przecież twój idol Ogień zdezerterował z AK, z UB w Nowym Targu, służył w AL, samowolnie mianował się oficerem i dopuszczał się morderstw na niewinnych cywilach. Tak Sąd podsumował działalność Ognia. Morderstwa dzieci i kobiet wykluczają go jako bohatera a powieszenie ciężarnej w 8 miesiącu Heleny Luberda to niewybaczalna zbrodnia.
3
kawka00:58, 30 sierpnia 2026
A weźcie się chłopy do jakiejś roboty zamiast bawić się w kolorowanie historii, żeby sobie podbudować ego.
Np. można by posprzątać wokół domu... panie M.
13
Tadeusz Morawa syn żołnierza AK,WiN21:22, 29 sierpnia 2026
Osoby pokrzywdzone przez naturę są bardzo złośliwe
12
Spadkobiercy Armii Krajowej15:42, 29 sierpnia 2026
Zastanawiające, że żaden ogniowiec nie został nagrodzony Orderem Virtuti Militari
12
mądry i skromny15:05, 29 sierpnia 2026
Wszyscy proogniowcy by młodszego Morawę codziennie w du...ę całowali żeby tylko do nich dołączy,,,,,ł i tyle w temacie!!!!
10
Lotny14:42, 29 sierpnia 2026
Jeszcze książka nie wydana, a już nie za bardzo się podoba? Ciekawe czy wydane od 2024 r. książki- Konflikt Ognia z AK cz 1, cz 2, cz 3 się podobają. Zupełnie fajna lektura, która cieszy się dużym wzięciem, a opowiada podobnie jak filmy na You Tube w serii Wyklęci czy przeklęci o dokonaniach niektórych żołnierzy podziemia komunistycznego. Zbyszek zepsuł wam całą legendę ? a było tak blisko sukcesu.
14
Marek Zapała14:36, 29 sierpnia 2026
Panie Kołodziej ? wypisuje Pan nieprawdę na temat Rotmistrza Budarkiewicza. Ponieważ otrzymaliśmy zgodę na wznowienie książki ?AK na Podhalu? ? będziemy namawiać jego rodzinę o pozwanie Pana za oczernianie i pomawianie. Budarkiewicz to Honorowy Obywatel Miasta Nowego Targu, który jako patriota całe życie poświęcił dla Polski ? po wojnie żył tu i umarł. Tego faktu nie zmieni żaden bezsensowny i bezczelny wpis Pana, Neckarzowej występujących pod różnymi linkami. Pan Jan Dudor też tak pisywał i w procesie ze mną o oczernianie poległ ? zapłacił 8360 złotych rekompensaty - jeśli to nieprawda to napiszcie.
20
Lotny14:22, 29 sierpnia 2026
Przegraliście proces i wasz ?bohater? dzięki zeznaniom dr. Korkucia nie dostanie żadnego odszkodowania, bo on i jego oddział dopuścili się morderstw na niewinnych cywilach w tym dzieciach i kobietach. Na nic lamenty i pomawianie Budarkiewicza o przynależność do LWP i odwracanie uwagi od funkcjonariusza J. Kurasia ?Ognia? w MO i UB. Do tej pory IPN pomagał wam szerzyć propagandę, ale przyszedł czas, że dzięki T. Morawie i M. Zapale można będzie na argumenty porozmawiać o działalności największej podziemnej Armii ? Armii Krajowej. Dzięki tej książce poznamy nazwiska wielu Nowotarżan zaangażowanych w walkę o wolną Polskę.
14
Marek Zapała14:13, 29 sierpnia 2026
Najlepiej zamieszać, oczernić i udawać, że wszystko jest ok. A fakty są takie, że Włodzimierz Budarkiewicz ?Podkowa? to wyjątkowy człowiek. We wrześniu 1939 r. podczas której za waleczność w 26 Pułku Ułanów został odznaczony Krzyżem Virtuti Militari. Podczas wojny działał w konspiracji i w udziale ?Lamparta? a od powstania 1 PSP AK był z-cą ?Borowego?. Na temat swojej bohaterskiej działalności Rotmistrz Budarkiewicz napisał kilka książek. W Muzeum Tatrzańskim dostępne są jego rękopisy dotyczące Nowogródka oraz 26 Pułku Ułanów. Wznawiana książka pt. ?AK na Podhalu? wydana była w 1990 r. w kilkudziesięciu egzemplarzach w USA, gdyż w Polsce Budarkiewicz traktowany był przez komunistów jako wróg. Tematem jej jest walka żołnierzy AK na terenie Podhala, a zwłaszcza Nowego Targu.
6
sąsiad12:49, 29 sierpnia 2026
Ja słyszłam, ze najsłynniejszy zuch partyzant to Władek z ul. Waksmundzkiej ps."Halza" może ktoś, coś napisze? jakaś powieść, nowelka, opowiadanie?
6
Wicher01:40, 29 sierpnia 2026
Budarkiewicz i stary Morawa zjedli po kawałku gotowanej krówskiej *** i tyle partyzantki widzieli !
5
W.I.N.23:23, 28 sierpnia 2026
Rotmistrz Witold Pilecki jednoznacznie odmówił uznania i służby w komunistycznym tzw. Ludowym Wojsku Polskim (LWP), pozostając wiernym przysiędze złożonej legalnym władzom Rzeczypospolitej Polskiej.Jako oficer Wojska Polskiego i żołnierz Armii Krajowej uważał władze komunistyczne oraz tworzone przez nie formacje zbrojne za nielegalne i narzucone przez ZSRR. Budarkiewicz złożył taki same przysięgi jak Rotmistrz Pilecki,niestety bohater Morawy i Zapały po zakończeniu wojny ujawnił się i po odbyciu Kursu Oficerów Broni Pancernej w Modlinie, został przydzielony do 3 Samodzielnej Brygady Pancernej w Opolu. Po zreformowaniu Brygady został zastępcą dowódcy 6 pułku czołgów, służył w komunistycznym wojsku .Dwie postacie jeden brutalnie zamordowany zostawiając żonę dwoje dzieci bo był wierny przysiędze. Drugi dożył emerytury kombatanckich przywilejów cieszył się z żony wykształcił dzieci, kosztem nowej przysięgi LWP pod kierownictwem Moskwy .Dzisiaj Morawa prosi o 15 tysięcy, czy ta książka będzie wiarygodna historia pokaże.Jedno jest pewne przysięga oficera rzecz święta Rotmistrz Pilecki czy tej przysięgi dotrzymał a Budarkiewicz ? czy on ma być dla nas wzorcem , czy człowiek który łamie przysięgę może mówić prawdę. Pogubili się chłopcy zapomnieli o Honorze Polskiego Oficera.
Reklama
2
winy i kary23:09, 28 sierpnia 2026
Czyli książka o pułkowniku LWP? Może autor napisze coś o tym za co wykonywano na Podhalu wyroki w czasach zdrady i okupacji? Czekamy.
3
Ruska łonuca21:01, 28 sierpnia 2026
Rzeczywiście komentarze pełne wiedzy, lepsze pewnie niż podbarwiona książka.
Warto te komentarze porównać z zawartością książki.
Czy książka ma mieć charakter historyczny?? Czy będzie to beletrystyka??
21
Sąsiad20:42, 28 sierpnia 2026
Do Pani Nieckarz, oczywiscie ksiażkę pani przeczytała, mimo że nie jest jeszcze wydana, zapewne informacje uzyskała Pani od swojego ojca Władka xD
2
pisior kiedys20:35, 28 sierpnia 2026
Czy to komardyner sprzedawczyka ukrainskiego Kowalenko
8
Jadwiga Nieckarz20:10, 28 sierpnia 2026
Tak, rzeczywiście "partyzanci" zarówno Budarkiewicz jak i Morawa seniora z ogromnym doświadczeniem i mogą mieć dużo, dużo do opowiadania o partyzantach i ich życiu w Gorcach. Jeden wstąpił w czerwcu 1944 r. drugi w październiku 1944 r., a w styczniu 1945 rozwiązali AK, jeden był 6 miesięcy drugi 3 miesiące, jest co wspominać.
6
Artur Kołodziej19:45, 28 sierpnia 2026
Również nie był nigdy znajomym rtm.Witoda Pileckiego. Bowiem w 26 Pułku Ułanów w Baranowiczach , Budarkiewićz był oficerem zawodowym a Polecki oficerem rezerwy pojawiającym się krótko na ćwiczeniach przeznaczonych dla oficerów rezerwy. Zawodowo był nauczycielem.
6
piotrek19:31, 28 sierpnia 2026
napisał artur że to co chce wydać tadek to jedna wielka lipa , i jeszcze chce pieniądze dostać na wydanie - niech wydaje za swoje ...
2
Pijawka19:07, 28 sierpnia 2026
Czytam komentarze i już mam wątpliwości było tak jak w książce?czy tylko mogło być??
Fakty czy legenda na sterydach??
Może ktoś kompetentny (w magistracie sami kompetentni)to przeczyta(rękopis)mim miasto da dotacje
Myślę że to Salomonowe wyjście by twarzy nie straciło miasto.
22
Obiektywny15:57, 28 sierpnia 2026
To nie będzie książka na tzw"opowiadanego" tylko, jak sądzę,mająca oparcie w źródłach.Nie wierzę, by Pan Morawa pisał o czymś o czym nie ma pojęcia.Sadze, ze na ocenę przyjdzie czas po jej przeczytaniu.
5
Artur Kołodziej15:45, 28 sierpnia 2026
Z tym Budarkiewiczem to chyba przesada.przez większość okupacji niemieckiej był magazynierem wódki w Spółdzielni Podhale " Tatra Fauer" zarządzanej przez jednego z czołowych kolaborantów niemieckich - Stefana Krzeptowskiego. W partyzantce znalazł się dopiero w czerwcu 1944 r. W oddziale Juliana Zapały " Lamparta". Nigdy nie był zastępcą dowódcy 1 PSP AK. Gdyż miał zbyt mały staż konspiracyjny. Zastępcą dowódcy tego pułku był rtm.Wojciechowski " Profesor".Nigdy nie został odznaczony ani Krzyżem VM ani srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Ostatnim jego stopniem wojskowym był stopień podpułkownika uzyskany w LWP.
30
mądry i skromny14:31, 28 sierpnia 2026
A ogień to nie był milicjantem? Starszy Morawa odsiedział 10 lat od władzy ludowej wiec się od niego odpi...cie!!!
10
Artur Kołodziej14:28, 28 sierpnia 2026
Panie Tadeuszu i panie Marku.
Z tym Budarkiewiczem to chyba przesada. Wiadomo na podstawie jego własnych wspomnień , że 27 września 1939r. dostał się do sowieckiej niewoli. Twierdził , że z niej uciekł ? Przez cały okres okupacji niemieckiej pracował w Spółdzielni " Podhale" i Stefana Krzeptowskiego jako magazynier wódki " Tatra Fauer". Do partyzantki Oddziału Partyzanckiego AK Juliana Zapały " Lamparta" dotarł dopiero w czerwcu 1944 r. Dzięki uzyskanemu kontaktowi przez komendanta Obwodu Nowotarskiego ,mjr. Adama Stabrawę " Borowego". Nigdy nie był jego zastępcą , lecz oficerem operacyjnym. Zastępcą był tym.Wojciechowski " Profesor". Dlatego też płk. Jan Cieślak nie wymienił go w składzie dowództwa 1 PSP AK na tablicy pamiątkowej w kościele w Szczawie.Nie był też odznaczony ani Krzyżem Virutti Militaria ani srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Karierę wojskową skończył w LWP w 10 Sudeckiej Dywizji Zmechanizowanej w stopniu podpułkownika.
6
piotrek13:35, 28 sierpnia 2026
to tadek jest synem żołnierza , bo ktoś mnie kiedyś poprawił że milicjanta ...
dodaj komentarz

Komentarze są prywatnymi opiniami czytelników portalu. Podhale24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Podhale24.pl zastrzega sobie prawo do nie publikowania komentarzy, w szczególności zawierających wulgaryzmy, wzywających do zachowań niezgodnych z prawem, obrażających osoby publiczne i prywatne, obrażających inne narodowości, rasy, religie itd. Usuwane mogą być również komentarze nie dotyczące danego tematu, bezpośrednio atakujące interlokutorów, zawierające reklamy lub linki do innych stron www, zawierające dane osobowe, teleadresowe i adresy e-mail oraz zawierające uwagi skierowane do redakcji podhale24.pl (dziękujemy za Państwa opinie i uwagi, ale oczekujemy na nie pod adresem redakcja@podhale24.pl).

reklama
reklama
Co, gdzie, kiedy
Nie przegap!
08
10.2026
reklama
Pod naszym patronatem
Zobacz wersję mobilną podhale24.pl
Skontaktuj się z nami
Adres korespondencyjny Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Aplikacja mobilna
Obserwuj nas