Uwagę na ten stan rzeczy radni zwracali już wcześniej, a temat powrócił podczas kwietniowej sesji rady gminy. Co do potrzeby uregulowania wywozu pontonów zgadzają się wszyscy. Ale konkretnych rozwiązań wciąż brak.
- Tymczasem sezon rusza, już zaczynają się przejazdy aut przez nasze ścieżki rowerowe, boje się, że wkrótce zostaną one zniszczone - zauważył radny Gerwazy Skubisz.
Wójt Stanisław Tkaczyk przekonywał, że rozmawiał o sprawie z przedstawicielami Wód Polskich.
- Im też się nie podoba, że te mety są na dziko, też będą reagować. Każda jednostka, która ma wydzierżawiony teren, może spływać. Nie podoba mi się teren za kładką, skąd zabierane są pontony. Tam są rowery, turyści, tam będzie zakaz - podkreślił.
- Mieliśmy zaplanować jednolitą stacje przesiadkową, a czy poczyniono jakieś kroki, czy starał się pan o zorganizowanie przystani końcowej - dociskał wójta przewodniczący Franciszek Plewa.
Wójt przekonywał, że rozmowy trwają, a punkt wysiadkowy ma być przy polu namiotowym. Sam załadunek pontonów miałby się odbywać poniżej drugiej kładki w stronę Tylmanowej. Dzięki temu żaden samochód nie będzie przecinał ścieżki rowerowej.
Jednak zastępca wójta Grzegorz Górka, studzi emocje. Na inwestycję przyjdzie bowiem poczekać.
- To wymaga uzgodnień, decyzji wodnoprawnej, operatów plus wykonania samej bazy, opłytowania brzegu i wydzielenie dróg technicznych dojazdowych. Takie zadanie zaproponujemy i mam nadzieję, że rada fundusze znajdzie, bo to będzie kilkaset tysięcy złotych - podkreśla zastępca wójta.
fi/
Skontaktuj się z nami
+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
Adres korespondencyjny
Podhale24.pl
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Informacje
Obserwuj nas




























