+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Powodem zatoru, jak informuje nowotarska policja, jest tir, który na podjeździe z Harklowej do Łopusznej, "złamał się" na zaśnieżonej drodze i zablokował ruch w obu kierunkach.
Nieodśnieżone drogi, zasypane podwórka i chodniki, drzewa uginające się pod ciężarem śniegu - Podhale budzi się po ostrym ataku zimy. W ciągu ostatniej doby w całym regionie spadło od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów śniegu. Od rana po zaśnieżonych drogach jeżdżą pługi, a mieszkańcy łopatami albo quadami lub terenówkami wyposażonymi w pługi do odgarniania śniegu, udrażniają posesje i dojazdy do domów. Tymczasem to nie koniec.
W nocy na Podhalu zacznie padać śnieg. Opady mogą być intensywne. Dodatkowo Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed silnym mrozem, a w niedzielę przed zawiejami i zamieciami śnieżnymi.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło lawinową "trójkę". Warunki do uprawiania turystyki uległy pogorszeniu. Trzeci (znaczny) stopień zagrożenia lawinowego obowiązuje powyżej 1800 m n.p.m.
Przez Podhale przechodzą kolejne fale opadów śniegu. Warunki na drogach są trudne. Drogi lokalne często są białe i śliskie. Na głównych trasach miejscami zalega błoto pośniegowe. Jak jeździć w takich warunkach?
Podhale obudziło się dziś pod grubą, białą pierzyną. Po intensywnej nocy, podczas której spadło ponad 20 cm świeżego puchu, region przypomina zimową krainę. I choć drogowcy tym razem stanęli na wysokości zadania, sytuacja zależy od tego, którą trasą się poruszamy. Podczas gdy główne arterie są czarne, mieszkańcy Kościeliska i bocznych ulic Zakopanego wciąż walczą ze śniegiem.
W nocy na Podhalu dosypało śniegu. Zgodnie z prognozami pogody, padało całą noc. Miejscami przybyło od 10 do 20 cm białego puchu.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej - IMGW PIB wydał komunikat, że przez cały dzisiejszy dzień (2 stycznia), aż do jutra (3 stycznia) do godz. 16:00 prognozowane są zawieje i zamiecie śnieżne spowodowane opadami śniegu i wiatrem o średniej prędkości do 35 km/h, w porywach do 65 km/h.
Rusiń-Ski chwali się tymczasem nową inwestycją jaką jest zmodernizowany wyciąg. Ale to, co najbardziej wszystkich cieszy to... śnieg.
W Wigilię, około godziny 11 mój brat wracał z Zakopanego do Cichego. Po drodze zobaczył w rowie zakopanego w śniegu Forda Transita z turystami z Malty. Nie wahał się ani chwili - zatrzymał się, bo tak nas wychowano na Podhalu. Bo tu się pomaga, zwłaszcza w Wigilię.