+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Po wtorkowej usterce, która uniemożliwiła przeprowadzenie akcji ratunkowej w Tatrach, śmigłowiec Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego wraca do działania. Maszyna przechodzi testowe loty, a ratownicy z niepokojem śledzą każdy dźwięk silnika - wiedząc, jak istotne jest to narzędzie w ich codziennej pracy.
Akcja ratunkowa w Tatrach miała we wtorek niecodzienny przebieg. Do wypadku doszło na Orlej Perci, w rejonie Skrajnej Sieczkowej Przełęczy. Poszkodowanemu turyście miała pomóc załoga śmigłowca TOPR, jednak maszyna nie doleciała do celu z powodu usterki technicznej. Interwencję dokończyli ratownicy, którzy dotarli na miejsce pieszo, a turystę do Zakopanego przetransportowano słowackim śmigłowcem.
Ratownicy TOPR polecieli na pomoc turyście, który uległ wypadkowi w rejonie Granatów. W trakcie akcji ratunkowej maszyna uległa awarii.
- Z wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem ciężarowym najechał na tył samochodu osobowego marki Volkswagen, którego kierowca wykonywał manewr skrętu w lewo na posesję. W wyniku uderzenia samochód osobowy został wypchnięty na przeciwległy pas ruchu, gdzie został uderzony w bok przez pojazd ciężarowy marki Scania nadjeżdżającym z naprzeciwka - informuje st. asp. Łukasz Burek z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
W rejonie Zadniego Kościelca doszło do wypadku taternickiego.Ratownicy śmigłowcem przetransportowali rannego wspinacza do szpitala. Jak informuje ratownik dyżurny TOPR - mężczyzna jest przytomny.
Do wypadku doszło na głównej drodze, na zakręcie między Zubrzycą Dolną a Górną.
Po miesięcznej przerwie spowodowanej awarią i koniecznością awaryjnego lądowania w Nowym Targu, śmigłowiec ratunkowy TOPR wrócił do Zakopanego i znów będzie wspierać ratowników w akcjach w Tatrach. Uszkodzoną pompę paliwową naprawiono, a koszty pokryło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe nadal nie wie, kiedy śmigłowiec Sokół wróci do służby. Maszyna uległa awarii podczas ćwiczeń, które odbywały się w czwartek, 5 czerwca. W trakcie lotu nad Zakopanem doszło do wyłączenia jednego z dwóch silników. Zgodnie z przyjętymi procedurami, piloci skierowali się na lotnisko w Nowym Targu, gdzie bezpiecznie posadzili maszynę. Nikt nie odniósł obrażeń, ale śmigłowiec został wyłączony z eksploatacji.
Wstrząsający wypadek miał miejsce w poniedziałkowy, późny wieczór na osiedlu Misiagi w Poroninie. Regionalny pociąg potrącił tam dwie osoby znajdujące się na torach. Mężczyzna zginął na miejscu, a kobieta w stanie zagrażającym życiu trafiła do szpitala. Trwa śledztwo mające wyjaśnić okoliczności tego tragicznego zdarzenia.
"Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe nie prowadzi oraz nie autoryzuje żadnych zbiórek internetowych w celu pozyskania funduszy na nowy śmigłowiec. Prosimy o niewpłacanie pieniędzy na ten cel' - apelują ratownicy.