+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
RABKA-ZDRÓJ. Właściciel dawnego salonu prasowego przy dworcu busów chce sprzedać nieruchomość. Zwrócił się z propozycją pierwokupu do miasta. Nawet obniżył cenę z początkowych 530 tys. na 450 tys. zł.
Nie kończy się dyskusja nad planami zagospodarowania przestrzennego w Rabce-Zdroju. - Pośpiech mógłby uderzyć w interesy wielu rodzin, które czekają na pozwolenia na budowę - tłumaczy się przewodniczący Rafał Hajdyła.
RABKA-ZDRÓJ. W tym urzędzie nawet radni nie wiedzą, kto jest kim w konkretnych wydziałach. I wcale nie chodzi o nazwiska szeregowych pracowników.
- nie szczędzi mocnych słów Ewa Pancerz, prezeska rabczańskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej.
W porządku obrad znalazły się dwie uchwały dotyczące nieruchomości. Nieoczekiwanie - pierwsza z nich została oprotestowana przez zarząd osiedla i w konsekwencji burmistrz sam wycofał ją z obrad.
Powierzchnia tej rabczańskiej działki jest niewielka, bo 34 ary, ale cena wysoka - 2,9 mln zł. Za wysoka, by parcelę wykupiło miasto.
Gdzie parking, gdzie dojazd, którędy do osiedla? Mnożą się pytania, a tymczasem budowa Lidla dobiega końca, a nowe osiedle bloków w pobliżu rośnie. Czy jedyny dojazd będzie od strony Muzeum Orkana?
Rabczańskie władze zobowiązały się do tego blisko trzydzieści lat temu.
Wygląda na to, że pomysły studentów pozostaną na kreślarskich deskach. Na nic też głosowanie mieszkańców w sprawie odbudowy zniszczonych przez powódź kładek.
Tymi słowami Sebastian Pitoń z partii Grzegorza Brauna zachęcał radnych i mieszkańców do protestów. Nie szczędził ostrych słów pod adresem Ukraińców - za to już został "wybuczany".