+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
ZAKOPANE. Przejście podziemne pomiędzy Krupówkami a placem pod Gubałówką jest w fatalnym stanie. Od lat nie działają tam windy, a schody wręcz są łatane co chwilę, bo odpadają, lub kruszą się płytki. Władze miasta zapowiadają remont, ale najwcześniej w 2027 roku. Padło jednak pytanie, czy warto remontować przejście, czy nie lepiej zrobić w tym miejscu schron, a przejście pieszym zapewnić nową, nadziemną konstrukcją, która stanie się jednocześnie atrakcja turystyczną.
Windy w przejściu podziemnym w Zakopanem nie działają od kilku lat. Mimo to, znaki wciąż informują niepełnosprawnych gdzie można - skorzystać" z windy.
Koncepcja budowy podziemnego przejścia dla pieszych między parkingami, a Polaną Szymoszkową, gdzie mieści się kompleks narciarski, a latem kąpielisko termalne wypłynął podczas dyskusji o organizacji ruchu w tym miejscu. Koncepcja zyskała na znaczeniu w kontekście planowanej północnej obwodnicy miasta, jednak rodzi pytania o sensowność takiej inwestycji - także z uwagi na problemy z dotychczasowym tunelem pieszym przy Krupówkach.
Władze Zakopanego zapowiedziały długo wyczekiwaną modernizację przejścia podziemnego, które łączy dolny odcinek Krupówek z Placem pod Gubałówką. To jedno z najbardziej uczęszczanych miejsc w mieście - codziennie przechodzą tędy tysiące mieszkańców i turystów. Niestety, osoby z niepełnosprawnościami i rodzice z dziećmi w wózkach od lat mają poważny problem, by pokonać to przejście bezpiecznie i komfortowo. Powodem są niedziałające windy.
PORONIN. Oddane do użytku kilka miesięcy temu przejście podziemne na stacji kolejowej stało się "miejscem do załatwiania potrzeb fizjologicznych".
Na trasę do Zakopanego wróciły pociągi, a pasażerowie mogą już korzystać z nowo wybudowanego przejścia podziemnego z windą pod torami w Poroninie.
Widać już miejsca, w których pojawią się schody. Budowlańcy kończą robić fundamenty i wiążą zbrojenia słupów nośnych.