+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Kilka miesięcy temu w polskich salonach pojawił się nowy Peugeot reprezentujący segment C. Model 308 - bo o nim mowa - robi wrażenie.
NOWY TARG. Pasjonaci motoryzacji powinni swoje kroki skierować do Ruczaju. Otwarta została tam wystawa dedykowana historii motoryzacji na Podhalu. To inicjatywa Łukasza Worwy, który chciał, by 60. rocznica funkcjonowania rodzinnego Autoserwisu miała taki właśnie charakter.
"Zgubiona tablica rejestracyjna odbiór i informacje pod numerem telefonu 577588480' - informuje nasz Czytelnik.
"Dziś, z racji karnawałowych ostatków, autorski felieton na luzie, choć refleksyjny; o motoryzacyjnej przygodzie nowotarskiej paczki sprzed pół wieku. Postacie są autentyczne choć, ze zrozumiałych względów, ukryte za ksywkami…" - wyjaśnia dziennikarz i publicysta Jacek Sowa.
Na posiadaczy popularnych SUV-ów padł blady strach. Część z nich otrzymała pisma, że pojazd może zostać wykorzystany dla celów wojskowych, a właściciel musi pojazd wydać. Takich pojazdów szczególnie dużo jest na Podhalu. Czy posiadacze 4x4 mają się czego obawiać?
"Historia podhalańskiej motoryzacji bez Andrzeja Kostrzewy to tak jak gastronomiczne rewolucje bez Gesslerowej… Co prawda słynny brodacz z fajką działał w Nowym Targu tylko przez dwadzieścia lat, ale legenda o nim funkcjonuje już dwa razy dłużej" - pisze w kolejnym felietonie dziennikarz i publicysta rodem z Nowego Targu - Jacek Sowa.
"Gdy Wiesław Korczak zaczął już myśleć o emeryturze, okres przemian gospodarczych spowodował boom motoryzacyjny. Na Podhalu otwierały się kolejne salony samochodowe, wymagające bazy technicznej i infrastruktury. Nie mogło go tam zabraknąć…" - pisze w drugiej części wspomnień o motoryzacyjnym pasjonacie z Nowego Targu - Jacek Sowa.
"Rodzina „tych” Kowalczyków w Nowym Targu kojarzyła się kiedyś z właścicielami taksówek, których wraz z rozwojem gospodarczym i turystycznym miasta stale przybywało. Nastolatek z Kokoszkowa zmienił ten wizerunek" - wspomina Jacek Sowa w kolejnym felietonie o motoryzacyjnych perełkach Podhala.
"Każdy serial ma swój początek, czasem jednak końca nie widać, co najwyżej ogłasza się przerwę między jednym a drugim sezonem. Tak będzie też w przypadku naszej historii motoryzacji na Podhalu" - pisze Jacek Sowa.
W 20. odcinku cyklu "Podhalańskich kółek czar", pochodzący z Nowego Targu pisarz i dziennikarz Jacek Sowa - sięga po historię motoryzacji w kontekście nowotarskiego centrum.