+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
W niedzielny wieczór ratowników Horskiej Zachrannej Slużby wezwał na pomoc turysta. Polak powiedział, że jego partner spadł z wysokości ok. stu metrów ze szczytu Ganka w kierunku Rumanowej Dolinki.
Polscy wspinacze spędzili noc na Wyżniej Pośledniej Przełączce w Tatrach.
Do zdarzenia doszło w Pieninach, po słowackiej stronie - w sobotnie popołudnie. 44-latek, który poruszał się na wózku inwalidzkim ścieżką rowerową wzdłuż Przełomu Dunajca, w rejonie poniżej Sokolicy stoczył się z kilkumetrowej skarpy. Z informacji ratowników wynika, że zawiodły hamulce w wózku.
Słoneczna pogoda i wzrost temperatury sprawiła, iż w Tatry ruszyli turyści. W sobotę pomocy TOPR wymagało 9 osób. Doszło też do śmiertelnego wypadku.
Ratownicy TOPR prowadzili dziś poszukiwania turysty w rejonie Zawratu i Świnicy. Po południu z pokładu śmigłowca zauważono ciało leżące u podnóża południowo-zachodniej ściany Świnicy.
W słowackich Tatrach doszło do serii wypadków, w których pomocy potrzebowali i turyści, i narciarze.
Kobieta nie przeżyła upadku żlebem schodzącym z Pośredniej Grani do Doliny Staroleśnej. O wypadku - Horską Zachranną Slużbe poinformowali ratownicy TOPR.
Wczoraj późnym popołudniem para polskich alpinistów znajdujących się w rejonie Gerlacha poprosiła o pomoc ratowników ze słowackiej HZS.
Para wspinaczy utknęła na półce skalnej i spędziła noc z czwartku na piątek w masywie Baranich Rogów. Rano dotarli do nich słowaccy ratownicy, którzy bezpiecznie sprowadzili kobietę i mężczyznę na dół.
Para polskich turystów wezwała na pomoc ratowników HZS. 19-latka i 16-latek zabłądzili w wyższych partiach gór.