+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Od 1 kwietnia turyści przebywali w schronisku w DOlinie Pięciu Stawów Polskich po tym jak TOPR ogłosił czwarty (najwyższy w polskich Tatrach) stopień zagrożenia lawinowego. W schronisku zostało pięć osób, które dzisiaj (3 kwietnia) zostały przetransportowane śmigłowcem do Zakopanego.
Intensywne opady sprawiły, że w Tatrach znacząco powiększyła się grubość pokrywy śnieżnej. Najwięcej, bo aż 151 cm jest w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. 130 cm leży na Kasprowym Wierchu.
NOWY TARG. Dla wielu wyprawa nad Morskie Oko, do Doliny Pięciu Stawów Polskich, na Halę Gąsienicową, Gęsią Szyję, czy Świnicę może i jest trudna, ale możliwa. A co z tymi, którzy marzą by być w górach, ale na przeszkodzie stoją ograniczenia fizyczne albo przebyte choroby? Im - swoje ręce, ramiona i plecy oferują Szerpowie Nadziei.
Na kolejną wycieczkę fotograficzną Barbara Hadowska zabiera nas tym razem do Doliny Pięciu Stawów Polskich i Świstówki Roztockiej.
- Biegunka, osłabienie organizmu i wymioty - wymienia objawy zachorowania grupy kilkunastu osób Edward Lichota, ratownik TOPR. Ratownicy przez weekend pomogli już ok. 40 osobom. Główne przyczyny interwencji to urazy i zasłabnięcia.
W Dolinie Pięciu Stawów Polskich - turystka schodząc po zalodzonej grani do Doiny Roztoki poślizgnęła się i uszkodziła staw kolanowy. Na ratunek poleciał śmigłowiec TOPR.
Fragment dachu krytego gontem został oderwany od budynku schroniska. W Tatrach prędkość wiatru w podmuchach osiąga prędkość do 130 km/h.
W niedzielę 28 stycznia w rejonie Szpiglasowej Przełęczy doszło do lawiny, która porwała jednego turystę. Mężczyźnie udało się przeżyć. Teraz opowiada o tym wydarzeniu i przestrzega innych.
Przed godz. 11 ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego po otrzymaniu informacji, że w rejonie Miedzianego zeszła lawina - wyruszyli śmigłowcem w Tatry.
W sylwestrową noc w Dolinie Pięciu Stawów Polskich odpalone zostały fajerwerki. Pracownicy schroniska i turyści są oburzeni, w internecie rozpętała się burza. Anonimowa osoba wyznaczyła nagrodę w wysokości 5 tys. zł za wskazanie sprawcy. Sprawą zajmuje się Straż Parku. - Dołożymy jednak wszelkich starań, aby ujawnić i ukarać tą osobę lub te osoby, które dopuściły się tego nagannego zachowania - zapowiada komendant Andrzej Krzeptowski-Sabała.