+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
W dniach 23-25 sierpnia w Chochołowie zorganizowane zostaną V Międzynarodowe Targi Cieśli i Ciesielskie Śpasy Chochołów 2024.
Wielu mieszkańców naszego regionu czekało do późnej nocy, żeby zobaczyć niezwykle rzadkie zjawisko - zorzę. Choć nie wszędzie była dobrze widoczna, niektórym udało się ją dostrzec i sfotografować. Minionej nocy na podhalańskim niebie można było też podziwiać inne zjawisko - spadające gwiazdy.
- Wraz ze starostą Suchej Hory, zapraszam gorąco, na wspólne polowanie na spadające gwiazdy, na ścieżkę rowerową w Suchej Górze, nieco na zachód o parkingu obok stacji kolejowej, ok. 700m od granicy państwa – informuje Jakub Grygiel, 27-latek z Chochołowa, pasjonat i popularyzator astronomii,
Już za dwa tygodnie w Chochołowie rozpoczyna się niezwykłe wydarzenie - V Międzynarodowe Targi Cieśli i Ciesielskie Śpasy Chochołów 2024.
Około północy na drodze wojewódzkiej w Chochołowie czołowo zderzyły się dwa samochody. Ofiary wypadku - 16, 28 i 42-latek - w ciężkim stanie trafiły do szpitala. Niestety, mimo udzielonej im pomocy, dwaj z nich zmarli.
Przed północą na drodze wojewódzkiej w Chochołowie czołowo zderzyły się dwa samochody osobowe.
Do istniejącego połączenia Kolei Małopolskich z Bukowiny Tatrzańskiej przez Zakopane i Chochołów do Trsteny i z Nowego Targu do Wysokich Tatr. Od dziś ze Stolicy Podhala można będzie dojechać do Starego Smokowca.
Funkcjonariusze strażacy granicznej z Zakopanego, podczas kontroli samochodu osobowego zaparkowanego w bliskiej odległości od granicy państwa w Chochołowie, zatrzymali 22-letniego Polaka.
Filia Muzeum Tatrzańskiego w Chochołowie będzie nieczynna od 8 do 30 kwietnia 2024 r. - poinformowało Muzeum Tatrzańskie.
Strażacy mówią w rozmowie z Podhale24.pl, że są zaskoczeni skalą wichury, która przeszła dziś przez Podhale. Rano otrzymali oni ostrzeżenia pierwszego stopnia o wietrze, którego prędkość może sięgać 80 km/h. - Nikt się tym specjalnie nie przejął, bo taki wiatr jest przy byle jakim halnym - mówi jeden ze strażaków. W rzeczywistości podmuchy okazały się znacznie mocniejsze, bo dochodziły do 110 km/h, łamały drzewa i w efekcie doprowadziły do śmierci 5 osób.