+48 796 024 024
+48 18 52 11 355redakcja@podhale24.pl
m.me/portalpodhale24
ul. Krzywa 9
34-400 Nowy Targ
Te urocze dla wielu zwierzęta, w gminie Czorsztyn robią duże szkody. Po skargach mieszkańców i sołtysów wsi, władze gminy sięgnęły po drastyczne rozwiązanie.
Nad ranem strażacy z OSP KSRG Jabłonka zostali wezwani do drzewa powalonego na drogę krajową nr 7.
Drewniana tabliczka zawisłą nieopodal miejsc, gdzie wieczorami można obserwować pływające w potoku bobry czy podpatrzeć, jak budują tamę.
W Rabce-Zdroju coraz wyraźniej widać ślady działalności bobrów. Wzdłuż niemal całego biegu Poniczanki można zauważyć charakterystycznie zgryzione i powalone drzewa. To efekt pracy tych niezwykle zaradnych zwierząt, które z gałęzi i pni budują solidne tamy, zmieniając lokalny krajobraz.
Chodzi o skargi mieszkańców na bobry, które coraz częściej budując tamy na wielskich potokach powodują spiętrzanie wody i możliwości zalewania pól w Sieniawie Rabie Wyżnej czy Skawie.
Petycja, która trafiła do Rady Gminy Raba Wyżna została rozpatrzona i... przekazana dalej. Rani uznali, że nie są właściwym gremium do jej rozpatrzenia.
Przy bulwarach w Rabce na stałe osiedliły się bobry. Choć trudno je zauważyć w ciągu dnia, ślady ich obecności są wyraźnie widoczne dla spacerowiczów przechadzających się wzdłuż potoku niedaleko parku zdrojowego.
NOWY TARG. "Mieszkańcy ulicy Partyzantów zauważyli niepokojącą ingerencję człowieka w naturalnym środowisku występowania bobra europejskiego. Przy użyciu sprzętu ciężkiego nieznani sprawcy wyburzyli żeremia i tamy bobrów, które występują na tym potoku od zawsze i nikomu nie przeszkadzały" - pisze nasz Czytelnik.
TATRY. - To niezmiernie pracowite zwierzątko jest - komentuje leśniczy Grzegorz Bryniarski powstającą nad Morskim Okiem konstrukcję. Jak dodaje - trzeba będzie tamę rozebrać, bo wkrótce nie będzie można przejść wokół tatrzańskiego jeziora.