Ukrainiec i Kolumbijczyk deportowani do swoich krajów

Przymusowe deportacje, decyzje o powrocie i wieloletnie zakazy wjazdu do strefy Schengen - to skutki kontroli legalności pobytu prowadzonych przez funkcjonariuszy zakopiańskiej placówki KaOSG.
Wśród osób zatrzymanych znalazł się 59-letni obywatel Ukrainy. Mężczyzna w ciągu ostatnich czterech tygodni dopuścił się serii przestępstw. Były to groźby karalne, pobicie, kradzieże i zakłócanie porządku. Obywatel Ukrainy był pijany, agresywny i nosił przy sobie nóż. Został uznany za "bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa" i decyzja o jego powrocie do ojczyzny - miała rygor natychmiastowej wykonalności. Dzień po zatrzymaniu - pod konwojem został doprowadzony do Medyki. Otrzymał 5-letni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Drugi zatrzymany przez KaOSG mężczyzna, to obywatel Kolumbii, który przyleciał do strefy Schengen przez Madryt. Choć złożył wniosek o pobyt czasowy, zrobił to nielegalnie, a dokumenty zawierały braki formalne. Z powodu braku legalnego tytułu do pobytu musi wrócić do kraju pochodzenia i ma zakaz ponownego wjazdu.


W wydanym komunikacie, Karpacki Oddział Straży Granicznej zapewnia, że "nie ma tolerancji dla osób, które rażąco łamią polskie prawo, ignorują decyzje urzędów lub zagrażają bezpieczeństwu obywateli, a każde naruszenie przepisów spotka się z natychmiastowymi i bezwzględnymi konsekwencjami".

s/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 25.09.2026 19:20