
W Zakopanem trwa remont jednej z głównych ulic, którą można było objechać zakorkowaną ulicę Nowotarską. Pracownicy zapewniają, że w listopadzie prace mają się skończyć, ale do tego czasu będzie jeszcze trochę utrudnień.
Dolny fragment ulicy Kasprusie jest niemal gotowy. Nowa infrastruktura podziemna, nowe chodniki i krawężniki. Dzięki wyburzeniu domu, jezdnia została poszerzona do dwóch pasów i przybyło miejsc parkingowych. Zmniejszono także schody do jednego ze sklepów, dzięki czemu piesi mogą przechodzić po chodniku i nie muszą schodzić na jezdnię, jak to było wcześniej. Zostały tylko drobne poprawki i ścieralna warstwa asfaltu do położenia.
Dzięki zakończeniu pierwszego etapu prac, robotnicy przenieśli się na górną część ul. Kasprusie. Jezdnia i chodniki na odcinku od ul. Ks. Stolarczyka do Orkana obecnie nie istnieją. Prowadzone prace ukazały także dlaczego pomimo corocznych napraw ul. Kasprusie była cały czas w złym stanie. Pod zebraną warstwą asfaltu praktycznie nie było podbudowy, przez co asfalt szybko pękał i tworzyły się koleiny.
Na remontowanym odcinku trwają obecnie prace ziemne i wymiana m.in. sieci wodociągowej. Niebawem rozpoczną się prace związane z utwardzaniem nawierzchni i budową obrzeży jezdni oraz chodników.
Planowane jest także całkowite zamknięcie dla ruchu skrzyżowania powyżej ul. Kasprusie. Od godz. 8 rano w poniedziałek 21 września do godz. 17 we wtorek 22 września przejazd przez skrzyżowanie u zbiegu ulic Kasprusie, Orkana i Pod Lipkami będzie niemożliwy.
Jeżeli pogoda nie pokrzyżuje planów, to już początkiem listopada, remont ul. Kasprusie zostanie całkowicie zakończony.
em/s