Utrudnienia w Ludźmierzu potrwają krócej? Jest na to szansa

Od czerwca trwa remont mostu w Ludźmierzu. Do sanktuarium można się dostać tylko przez kładkę dla pieszych, ale drogowcy wyprzedzają harmonogram.
Prace zgodnie z umową mają trwać 190 dni, więc wszystko powinno być gotowe w listopadzie. Jak dotąd prace idą zgodnie z planem, a nawet nieco wyprzedzają przyjęty harmonogram. W miniony piątek miał być wylewany beton na chodnikach i jezdni, ale ze względów pogodowych zostało to przesunięte na przyszły tydzień.

- Jest też szansa na puszczenie ruchu jeszcze przed ostatecznym zakończeniem prac, o ile inspektor nadzoru na to pozwoli - przyznaje Tomasz Filar, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu. Kiedy będzie to możliwe tego jeszcze nie chce przedwcześnie zdradzać. Póki co, kierowców, chcących dostać się na drugą stronę potoku, obowiązuje objazd przez Krauszów.

- Mamy rok remontów mostów, wymagał tego ich stan techniczny. Oprócz Ludźmierza remontujemy też obiekty w Maruszynie i Ratułowie. Niestety, nie da się tego zrobić bez negatywnych skutków dla kierowców i mieszkańców - tłumaczy Tomasz Filar.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 17.09.2026 09:54