
Joanna Łudzik z Ponic, w ubiegły czwartek gościła w porannym programie telewizyjnym Dzień dobry TVN. Bohaterka programu od kilku lat wykonuje makramy, a efekty swojej pracy publikuje w social mediach. Jej przygoda z rękodziełem szybko zmieniła się w prawdziwą pasję, która stopniowo ewoluowała. Najpierw szydełkowała, potem chwyciła za druty, by ostatecznie spróbować wyplatania makram.
Pierwsze próby wymagały cierpliwości, ale mozolne starania przynosiły coraz to lepsze efekty, a zdolne palce nabierały większej wprawy.
Powstawały kolejne małe arcydzieła, które cieszyły oczy powiększającego się grona osób. Na jej profilu możemy zobaczyć różnorodne projekty, od tych praktycznych jak kwietniki czy organizery, po makramy nawiązujące do stylu góralskiego. W ostatnim czasie intensywnie pracuje nad sowami, aniołkami oraz drzewkami z mchem. - Moją pierwszą makramą było lustro wyplatane na obręczy, później stworzyłam makramę ścienną i kwietniki - wspomina.
Jednak zaproszenie do programu Dzień Dobry TVN zapewnił jej autorski projekt sowy, wykonanej z wykorzystaniem wełny czesankowej. - Sówkę z wełny czesankowej wymyśliłam, bazując na moim wcześniejszym projekcie sowy. Chciałam stworzyć coś oryginalnego, a nie kopiować innych twórców. Możemy inspirować się tym, co widzimy w Internecie, jednak aby stworzyć coś naprawdę wyjątkowego, warto szukać własnego stylu i tworzyć w sposób, który będzie po prostu nasz - zdradza kulisy.