
Kierowcy przejeżdżający przez Rabkę muszą przygotować się na "niespodziankę". Na trasie od ronda "u Łopaty" w kierunku Zarytego ruszył system odcinkowego pomiaru prędkości.
Kamery zaczęły już śledzić tempo jazdy na wylotówce w stronę Mszany Dolnej. System OPP działa inaczej niż zwykły fotoradar - zamiast błysku w jednym punkcie, urządzenia wyliczają średnią prędkość na całym monitorowanym odcinku. Jeśli pokonasz trasę zbyt szybko, system automatycznie zarejestruje wykroczenie.
Inwestycja w Rabce stanowi część ogromnego projektu "Rozwój operacyjności Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym". GITD finansuje te działania z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Całkowita wartość przedsięwzięcia to aż 161 mln zł.
Sam montaż 43 nowych urządzeń do odcinkowego pomiaru prędkości, takich jak ten w Rabce, kosztuje blisko 85 mln zł. Gdy prace dobiegną końca, system CANARD będzie dysponował 114 takimi urządzeniami, które obejmą nadzorem ponad 670 km polskich dróg.
Wszystkie prace w ramach tego projektu mają się zakończyć do 30 czerwca 2026 roku. Kierowcy powinni jednak zachować czujność znacznie wcześniej, tak jak to się właśnie stało w Rabce-Zdroju.
fi/
