Radiowóz kupiony, trwa zrzutka na koguty

RABA WYŻNA. Przed rokiem trzy samorządy złożyły się na zakup dwóch radiowozów dla komisariatu w Rabce-Zdroju. Gminy dołożyły swoją część, policja swoją. Zabrakło na malowanie i wyposażenie.
W przypadku jednego z pojazdów nie ma większych problemów, bo jest to nieoznakowany samochód w służbie policji. Jednak na doposażenie drugiego konieczna jest kolejna "zrzutka". Radni niebogatej gminy Raba Wyżna zagłosowali, by dołożyć 35 tys. zł dla rabczańskiego komisariatu.

Nadkom. Grzegorz Ścisłowicz był nieco zakłopotany, przychodząc do radnych "po prośbie". Jednak podkreślał, że współpraca z samorządem układa się dobrze, a policjanci w Rabie Wyżnej też odnotowują sukcesy.

- Otrzymaliśmy nowy radiowóz, niestety zabrakło funduszy na adaptację na wersję służbową i oznakowanie - przyznał komendant.

Radny Mateusz Urbaniak zwrócił uwagę, że rok temu gmina wyłożyła 30 tys. zł na zakup radiowozu, teraz ma dołożyć kolejne 35 tys. na wyposażenie.

- Czy mamy pewność, że będzie służyć w naszej gminie? - dopytywał.

Jak przekonywał policjant, obydwa otrzymane samochody, będą służyć całemu komisariatowi w Rabce. - Musi pan przyznać, że na terenie Raby Wyżnej policja jest widoczna - dodał Grzegorz Ścisłowicz.

Radny Mariusz Szklarz przyznał, że docenia starania, widzi dobrą pracę policji, ale sam wstrzyma się od głosu, gdyż w gminie są duże potrzeby na inne inwestycje często także dotyczące bezpieczeństwa.

Jednak odmiennego zdania była radna Ewa Miśkowiec.

- Mamy inne miejsca, gdzie możemy pieniądze zaoszczędzić, choćby na imprezach kulturalnych. Ja będę "za". Mamy niebezpieczne drogi. Nie ukrywam, że też miałam zdarzenie w domu i czekałam na przyjazd policji 25 min, a z komisariatu jest 10 min. W takich sytuacjach każde 5 min. odgrywa rolę - przekonywała radna.

- Rzeczą pożądaną byłoby, gdyby jednostki policji były finansowane w stu procentach z budżetu państwa. Tak jednak nie jest, a komendant jest w niezręcznej sytuacji, że musi prosić o jałmużnę. Ale bezpieczeństwo jest priorytetem, stąd namawiam do głosowania za udzieleniem tych pieniędzy - przekonywał wójt Tomasz Rajca, były policjant.

Radni w większości podzielili jego opinię, jedynie dwóch wstrzymało się od głosu.
fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 28.04.2026 18:06