
NOWY SĄCZ. W piątek 27 marca w Sądzie Okręgowym odbyła się kolejna już rozprawa o uznanie Józefa Kurasia "Ognia" - żołnierzem podziemia niepodległościowego, co skutkowałoby odszkodowaniem i zadośćuczynieniem dla jego syna - Zbigniewa.
Zbigniew Kuraś po raz pierwszy wystąpił z wnioskiem o zadośćuczynienie w 2017 roku. Wtedy domagał się miliona złotych, teraz jest to 10 mln. Wtedy wniosek został w całości oddalony, a sąd zakwestionował fakt represjonowania "Ognia" przez ówczesne władze.
- Jesteśmy o tyle zaskoczeni wyrokiem, bo pozostaje on w absolutnej sprzeczności z treścią opinii przygotowanej przez Instytut Pamięci Narodowej - mówiła wtedy mecenas Anna Bufnal, zapowiadając odwołanie do sądu wyższej instancji. Szerzej piszemy o tym w artykule Syn "Ognia: nie dostanie miliona złotych odszkodowania.
Syn Józefa Kurasia nadal walczy przed sądem o rehabilitację "Ognia" i zadośćuczynienia za działania komunistycznego aparatu bezpieczeństwa. Sprawa wracała na wokandę wielokrotnie - w 2017, 2023 i 2026 roku - kończąc się z reguły odroczeniem. Więcej w artykule Proces ws. odszkodowania dla rodziny "Ognia" doczeka się finału?