
Finał XXXII Dni Kultury Słowackiej
Kolejnym mocnym akcentem dorocznych Dni Kultury Słowackiej w Małopolsce było spotkanie członków Związku Słowaków w Polsce na Orawie, tradycyjnie poprzedzone zostało niełatwym wejściem wieloosobowej grupy Spoloku na szczyt Babiej Góry.
Inicjatorem tego przedsięwzięcia był Anton Kutliak, działacz z Oravskiej Polhory, świętujący akurat w tym dniu swoje urodziny. Ale celem szóstego już z kolei "Vystupu" było uczczenie 240. rocznicy śmierci O. Stefana Serafina Bosaka, ludowego misjonarza z Podwilka, którego zasługi opisał w książce Tomaś Lesńak.
To kolejna pozycja wydawnicza pod redakcją pary historyków, Milicy i Ludomira Molitorisów, wydawców miesięcznika "Żivot" , także autorów świeżo wydanej dwujęzycznej pozycji "Dzieje Górnej Orawy".
książka o Serafinie Bosaku
Coroczny marsz na Babią Górę (1725 m n.p.m), nosi w sobie przesłanie; w ubiegłym roku mottem była pamięć słowackiego poety sprzed dwustu lat, Janka Matuśki. Mimo upalnej aury, cel osiągnęła spora grupa uczestników spotkania o dużej rozpiętości wiekowej, wśród nich wieloletni działacz Związku Dominik Surma i 8-letni Kuba.
Doceniając trud wyjścia na najwyższy szczyt Beskidu Zachodniego przy polsko-słowackiej granicy na Orawie, przedstawiciel Konsula Honorowego Republiki Słowackiej Wiesława Wojasa, przekazał najstarszemu i najmłodszemu uczestnikowi vouchery rabatowe na zakup nowych "tupanek" firmy "Wojas".
Upominki od firmy Wojas
O patriotycznym wydźwięku spotkania i polsko-słowackiej więzi mieszkańców pogranicza Tatr, Spiszu i Orawy mówił przybyły na spotkanie Martin Cimerman, wice ambasador Republiki Słowackiej w Polsce.
Martin Cimerman
Udokumentowali to swoimi występami artyści ludowi z Trsteny, Rabćy, Orawki i z Podwilka. Centra Kultury Słowackiej na Spiszu i Orawie mają w swym dorobku sporo osiągnięć, ale prowadzona przez Bożenę Bryję placówka w Podwilku, wciąż nie może doczekać się wsparcia od ciągnącej się już dłuższy czas budowy obiektu w Jabłonce.
Występ artystek ludowych z Podwilka
To był końcowy akcent XXXII Dni Kultury Słowackiej, którego uczestnicy, posilając się znakomitym gulaszem i domowym chlebem, w strugach ulewnego deszczu pożegnali Orawę, umawiając się na przyszły rok znów pod Babią Górą.
js/
copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 31.08.2025 12:46