Choć wokół przebudowy chyżnianki dyskusje dotyczyły przebiegu - jest kolejny problem

Budowa nowego odcinka Drogi Krajowej nr 7 między Rabką, a Chyżnem wciąż nie wyszła poza fazę planowania. Jednak już teraz radni Jabłonki zwracają uwagę na możliwy problem. Dotyczy on nie tylko Chyżnego.
Mieszkańcy obawiają się, że prace budowlane i sama droga doprowadzą do powstania braków wody. Już teraz w związku z panującą suszą problem staje się coraz bardziej dotkliwy. A czy drogowcy dołożą starań by zabezpieczyć dostęp do wody dla mieszkańców?

Stanisław Kasprzak, wójt Jabłonki podkreśla, że na każdym spotkaniu obawy są sygnalizowane, a Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapewnia, że problemów z wodą nie będzie.

- Jest deklaracja, że mieszkańcy zostaną zabezpieczeni w wodę. Jeśli dotychczasowe rozwiązania nie będą funkcjonować, to w inny sposób dostęp do wody zostanie zabezpieczony - tłumaczy wójt.

Tymczasem trzeba pamiętać, że wciąż nie ma wybranego przebiegu przyszłej "siódemki". Projektanci przedstawili cztery warianty, z których do końca roku mają zostać wyłonione trzy , by móc wystąpić o uzyskanie decyzji środowiskowej.

- Na razie decyzji nie ma, są zbierane uwagi, niektóre zostały uwzględnione. Podczas każdej rozmowy podkreślamy fakt zabezpieczenia w wodę i inwestor nam gwarantuje, że zostanie to zapewnienie - podkreśla Stanisław Kasprzak.

Jak zauważa, susza dotknęła cały region orawski. Niektóre ujęcia już wyschły, jak to miało miejsce przy szkole w Chyżnem, gdzie trzeba było wykopać nową studnię.

- Miejmy nadzieję, że zimą spadnie więcej śniegu, by ten ubytek wody został uzupełniony - pociesza się wójt.

fi/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 16.08.2025 18:23