
Dziś w nocy i w piątek synoptycy zapowiadają na Podhalu opady śniegu. Mają nie być intensywne, ale ziemię przykryje warstwa białego puchu. W sobotę przestanie padać, wypogodzi się i przyjdzie wyż, a wraz z nim silne mrozy.
Już w niedzielę termometry pokażą -10°C, a w połowie przyszłego tygodnia nawet -16°C.
r/