Skąd do Zakopanego przyjeżdżają turyści? Radni i burmistrz chcą to sprawdzić

Radni, a także burmistrzowie chcą pozyskać dane z jakich krajów, a także z jakich rejonów Polski przyjeżdżają wczasowicze do stolicy Tatr. Pomysł powstał po próbach szacowania ilu turystów pod Tatry przyjechało z krajów arabskich.
- Od dwóch do trzech procent, a w bardziej luksusowych hotelach mogą stanowić maksymalnie pięć procent - mówi o turystach z krajów arabskich, którzy wypoczywają w Zakopanem radny Tymoteusz Mróz. - To nie są bogaci turyści, nie przylatują tu jak do Paryża na zakupy. Przylatują tanimi liniami lotniczymi - dodaje.

Radni oraz burmistrzowie chcą dokładnie sprawdzić ilu zagranicznych turystów wypoczywało w Zakopanem, a ilu Polaków. Dodatkowo analiza ma wskazać z jakich krajów przyjeżdżają wczasowicze, a w przypadku Polski z których miast i województw.

Wśród turystów zagranicznych na pierwszym miejscu wymieniani są Węgrzy, Słowacy i Litwini. Dopiero na dalszych pozycjach hotelarze wspominają o turystach z Bliskiego Wschodu. Ich jednak najbardziej widać na deptakach ze względu na charakterystyczny ubiór.

- Dane Urzędu Marszałkowskiego, informacje z hoteli i Urzędu Statystycznego, a nawet dane logowania telefonii komórkowej - wymieniają jako sposoby pozyskania danych do analizy radni.

Taka analiza pozwoli nie tylko odpowiedzieć na pytanie kto przyjeżdża do Zakopanego, ale także sprawniej zarządzać promocją miasta.

e/r/

copyright 2007 podhale24.plData publikacji: 26.09.2024 19:00